Młody mieszkaniec Katowic decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Mężczyzna jest podejrzany o udział oszustwie w wyniku, którego 81-letnia Ostrowczanka straciła 25 tysięcy złotych.
Sprawa miała swój początek 10 lipca na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego. Wówczas w piątkowe popołudnie do 81-latki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. W trakcie rozmowy fałszywy funkcjonariusz przekazał seniorce dramatyczną i nieprawdziwą informację, że jej syn spowodował tragiczny wypadek drogowy, w którym zginął człowiek. Przestępca przekonywał, że jedynym sposobem na uniknięcie natychmiastowego aresztowania syna jest wpłacenie wysokiej sumy pieniędzy.
Przerażona i działająca pod ogromną presją czasu seniorka uwierzyła w historię oszusta. Chcąc ratować swoje dziecko, spakowała oszczędności i przekazała pieniądze w kwocie 25 tys. zł nieznajomemu mężczyźnie, który zjawił się przed jej domem jako rzekomy „aplikant”. Dopiero po fakcie pokrzywdzona zrozumiała, że padła ofiarą cyberprzestępców.
Po otrzymaniu zgłoszenia nad sprawą pracowali policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu i Przestępczości Nieletnich ostrowieckiej komendy. Ich działania doprowadziły w miniony wtorek do zatrzymania rzekomego „apliaknta”. Okazał się nim 19-letni mieszkaniec Katowic. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanemu zarzutów udziału w oszustwie. Wczoraj Sąd Rejonowy w Ostrowcu Świętokrzyskim zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za to przestępstwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.










