Premier Donald Tusk podkreślił w orędziu, że jest pewny, iż Trybunał Konstytucyjny zacznie działać tak, jak powinien, czyli samorządnie i zgodnie z konstytucją. Dodał, że jego zadaniem jako przedstawiciela władzy wykonawczej jest zapewnienie TK bezpieczeństwa i warunków do pracy.
W sobotnim orędziu Tusk podkreślił, że Polacy zbyt długo czekali na „skarb, jakim jest niepodległa, demokratyczna Polska, żeby się przestraszyć i ustąpić”. Jego zdaniem, Polakom „zbyt dobrze udało się budowanie silnego państwa, żebyśmy mieli je poddać”.
– Jestem pewien, że Trybunał Konstytucyjny zacznie działać tak, jak powinien. Niezależnie także ode mnie, samorządnie i zgodnie z konstytucją – podkreślił premier.
Tusk zaznaczył, że zadaniem władzy wykonawczej, czyli – jak podkreślił – także i jego, jest zapewnienie Trybunałowi bezpieczeństwa i warunków do pracy. – Ze swojego zadania zamierzam się wywiązać. Polska jest silna, demokratyczna i zdeterminowana. Nie zginęła i nie zginie – mówił.










