Wózek dziecięcy połączony z fotelikiem samochodowym chcą zaprojektować naukowcy z Politechniki Świętokrzyskiej. Profesor Marek Jaśkiewicz z Katedry Pojazdów Samochodowych i Transportu Politechniki Świętokrzyskiej mówi, że dzięki nowoczesnym laboratoriom kieleckiej uczelni i doświadczeniu jest duże prawdopodobieństwo zaprojektowania i wdrożenia do produkcji nowatorskiej i bezpiecznej konstrukcji.
Doktor Damian Frej, również z Katedry Pojazdów Samochodowych i Transportu Politechniki Świętokrzyskiej tłumaczy, że doświadczenie, które pomoże w projekcie pochodzi m.in. z kończących się właśnie badań służących do wprowadzeniu, do sprzedaży bezpiecznego i lekkiego fotelika samochodowego. Sam widzi na rynku zapotrzebowanie na sprzęt, który łączyłby funkcję fotelika z wózkiem.
– Coraz więcej osób podróżuje z dziećmi, latamy coraz częściej samolotem na wycieczki. Potrzebujemy zabierać ze sobą fotelik, potrzebujemy też mieć wózek. Połączenie ich w jeden sprzęt niesie ze sobą wątpliwości, czy jest to w ogóle możliwe – przyznaje dr Damian Frej.

Naukowcy z Politechniki Świętokrzyskiej chcą podjąć to wyzwanie. Projekt zakłada między innymi, że wózko-fotelik będzie monitorował stan dziecka. Dzięki temu podczas podróży samochodem, kierowca nie będzie musiał odwracać się do malucha, żeby sprawdzić czy wszystko z nim w porządku. – Odwracanie się sprawia, że przez 2-3 sekundy nie patrzymy na drogę. To bardzo ryzykowne zachowanie – twierdzi dr Damian Frej.
– Możemy w tym czasie pokonać drogę o długości 120-150 metrów. Wszystko się może wówczas wydarzyć. Nasze rozwiązania będzie pozwalało na nieodwracaniu wzroku. Wprowadzimy swego rodzaju nianię samochodową – dodaje.
Wniosek o dofinansowanie badań i wdrożenia wózko-fotelika będzie rozpatrywany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Naukowcy szacują, że na realizację projektu potrzebują około 20 milionów złotych.











