
Wiemy, że główny kanał narkotykowy prowadził ze Śląska, gdzie rządził „Krakowiak”. Ten trzymał wszystko w swoich łapach bo handel narkotykami przynosił ogromne dochody.
W części świętokrzyskiego rozprowadzaniem narkotyków zajmował się gang „Boruty”, którego media nazwały: Człowiekiem z lasu. Wiadomo, że dochodowy handel nadzorował jeden z jego najbardziej zaufanych ludzi: Robert K. pseudonim „Koper”. W czasie rozkwitu gangu miał niespełna 30 lat. Z zawodu był mechanikiem samochodowym, ale oficjalnie prowadził siłownię.
Historię handlarzy narkotyków przedstawiamy w podcaście „Kryminalne historie”.







