Mimo wygranej Talant Dujszebajew nie do końca był zadowolony z postawy drużyny.
– Cieszy komplet punktów. Pierwsze pięć i ostanie 14 minut były bardzo dobre, ale z pozostałych nie mogę być zadowolony. Zły jestem z powodu braku koncentracji i z tego, że popełniliśmy za dużo łatwych błędów. Zgubiliśmy zbyt wiele łatwych piłek. I to, że do przerwy mieliśmy osiem technicznych błędów jest nie do zaakceptowania – narzekał szkoleniowiec mistrzów Polski.
Najwięcej goli dla Łomży Vive zdobyli Szymon Sićko 6 i Sigvaldi Gudjonsson – 5.
W następnej kolejce w najbliższy czwartek, 20 maja o 18.00 kielczanie zmierzą się we własnej hali z Azotami Puławy.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem