Sąd aresztował na trzy miesiące 55-letniego mieszkańca Tucholi, który po pijanemu chciał spowodować eksplozję gazu w kamienicy.
Do incydentu doszło w sobotę późnym wieczorem. Policjanci zostali wezwani w związku z zakłócaniem porządku przez pijanego mieszkańca kamienicy na tucholskiej starówce. Mężczyzna był pobudzony i agresywny, nawet w obecności funkcjonariuszy nie chciał się uspokoić. Policjanci zdecydowali o umieszczeniu go w policyjnym areszcie, aby wytrzeźwiał. W komendzie mężczyzna wielokrotnie powtarzał, aby policjanci sprawdzili jego mieszkanie.
– Policjanci natychmiast wrócili na miejsce. Przed kamienicą stało już kilka osób, informujących o silnym zapachu gazu dochodzącym z mieszkania zatrzymanego. Funkcjonariusze zamknęli główny zawór doprowadzający gaz i ewakuowali ponad 20 mieszkańców. Przybyli strażacy stwierdzili bardzo wysokie stężenie gazu – relacjonuje mł. asp. Wiese.
Po wywietrzeniu mieszkania okazało się, że wąż doprowadzający gaz do kuchenki został celowo uszkodzony. Włączony został również piekarnik elektryczny, a na klatce schodowej, przy licznikach gazowych stał zapalony znicz.











