Mężczyzna podpalił się na stacji benzynowej przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku Oliwie. Tak wynika ze wstępnych ustaleń policji. Miał najpierw nalać benzynę do kanistra, a potem oblać się nią i podpalić.
Do zdarzenia doszło kilka minut przed godziną 20:00(20 marca). Reporter Radia Gdańsk nieoficjalnie ustalił, że prawdopodobnie jest to dwudziestokilkulatek podejrzewany o zabójstwo, do którego doszło w Kościerzynie.
Mężczyzna, który podpalił się na stacji paliw w Gdańsku, to prawdopodobnie sprawca zabójstwa w Kościerzynie – ustalił nieoficjalnie reporter. Stan dwudziestokilkulatka jest ciężki – walczy o życie w szpitalu. Według wstępnych ustaleń policji mężczyzna wlał paliwo do kanistra, a potem przy dystrybutorze oblał się nim i podpalił. Na miejsce przyjechały trzy zastępy straży pożarnej i pogotowie. Ranny z licznymi poparzeniami ciała trafił do szpitala. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, którzy zabezpieczają ślady, przesłuchują świadków i analizują nagrania z monitoringu stacji.
Przypomnijmy, do zbrodni w mieszkaniu jednego z bloków przy ulicy Wybickiego w centrum Kościerzyny doszło poprzedniej nocy lub w sobotę nad ranem. Od ciosów nożem zginął 57-letni mężczyzna. Policja od początku miała ustalenia, kim jest sprawca. Jego rysopis przekazano wszystkim patrolom na Pomorzu i jednostkom policji w innych województwach. Nie udało się jednak go zatrzymać.












