W drugim meczu kontrolnym rozegranym w trakcie zgrupowania w tureckim Belek Korona Kielce przegrała z FC Prisztina 0:3. Dwa gole strzelił Gentian Muça, a jednego dołożył Lorik Boshnjaku. Drużyna z Kosowa wszystkie bramki zdobyła w pierwszej połowie.
– Straciliśmy dwa gole po naszych błędach, przy stałych fragmentach gry. To nas rozbiło. Trzeba jednak przyznać, że graliśmy z bardzo mocnym przeciwnikiem, dobrze zorganizowaną drużyną. Rywale lepiej wyglądali także pod względem fizycznym. Bardzo sroga lekcja, ale to jest właśnie ten czas, żeby takie dostawać – ocenił trener „żółto-czerwonych” Maciej Bartoszek.
– Pierwsze dwie bramki straciliśmy po stałych fragmentach gry, a to naprawdę nam nie przystoi. Będzie to z pewnością dobry materiał do analizy. Trzy tygodnie do ligi, więc mamy czas, żeby to wszystko poprawić – podsumował pomocnik Marcel Gąsior.
Kielczanie w czwartek rozegrają trzeci sparing. Przeciwnik nie jest jeszcze znany. Podopieczni Macieja Bartoszka, którzy w Turcji przygotowują się do rundy wiosennej Fortuna 1 Ligi w pierwszym meczu kontrolnym zremisowali w Side z rezerwami Spartaka Moskwa 1:1.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem