W wielu południowych stanach temperatury przekraczają 40 stopni Celsjusza. Meteorolodzy ostrzegają, że kolejny tydzień będzie jeszcze gorętszy.
Fala upałów nadeszła najpierw do południowo-zachodnich stanów. W Phoenix w Arizonie od miesiąca maksymalna temperatura przekracza 38 stopni, a od pięciu dni 43 stopnie Celsjusza. Upały panują także w południowej Kalifornii, Nevadzie, Utah, Teksasie i kilkunastu innych stanach.
Meteorolodzy zapowiadają wysokie temperatury w całych Stanach Zjednoczonych co najmniej do końca miesiąca. Niemal połowa kraju znajdzie się w strefie ryzyka ekstremalnych i niebezpiecznych upałów.
Według prognoz w piątek w Arizonie słupek rtęci dojdzie do 46, a w sobotę do 47 stopni Celsjusza.
Lokalne władze apelują do mieszkańców, by pozostawali w klimatyzowanych pomieszczeniach, pili dużo wody, unikali alkoholu oraz napojów zawierających kofeinę i ubierali się w lekkie, jasne stroje.
Podczas upałów wielu rodziców ma problem co zrobić z dziećmi, ponieważ z powodu koronawirusa wiele miejskich basenów i parków wodnych jest zamkniętych.








