W ciągu tygodnia strażnicy miejscy ustalili, kto wyrzucił odpady na terenie dawnej fabryki w Gogolinie. To nie pierwszy taki przypadek. Sprawcę udało się szybko złapać, bo po poprzednich razach zainstalowano tam fotopułapki.
– Wywieziono tam sporą ilości śmieci – mówi Joachim Wojtala, burmistrz Gogolina. – Sprawca pozostawił odpady poprodukcyjne, opakowania plastikowe i kartonowe, na działce należącej do byłego zakładu Bioenergy z Gogolina. Sprawca został odnaleziony. Do końca tygodnia te odpady zostaną usunięte.
Po ustaleniu, kto wywiózł odpady, sprawę nielegalnego wysypiska straż miejska przekazała policji. Teraz sprawcy grozi spory mandat.








