Oddział zakaźny szpitala w Sanoku przyjmuje kolejne dzieci z objawami zatrucia pokarmowego.
To przedszkolaki z placówki na Błoniach. Dzieci cierpią na zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Skarżą się na bóle brzucha, mają mdłości i wysoką gorączkę. Pierwszego małego pacjenta szpital przyjął w nocy z czwartku na piątek.
Służby sanitarne próbują znaleźć ognisko zatrucia. Ustalają co lub kto był źródłem zbiorowego zatrucia.
Jak powiedział Wojewódzki Inspektor Sanitarny i Dyrektor Stacji Sanepidu w Rzeszowie Adam Sidor, trwa badanie pobranych próbek żywności, badane są również osoby, które przygotowywali posiłki.
Żeby zapobiec kolejnym zachorowaniom, do czasu ustalenia źródła zatrucia przedszkole na Błoniach w Sanoku będzie zamknięte. Wyniki pobranych próbek żywności mają być znane w poniedziałek.








