Pożar budynku mieszkalnego na kieleckim Biesaku. Jak poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej płonęło poddasze domu. Prawdopodobnie ogień przeszedł z samochodu, który zapalił się jako pierwszy.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem