06.10.2016. Piłkarze Korony Kielce przechodzili badania wydolnościowe / Wojciech Habdas / Radio Kielce
Piłkarze pierwszej drużyny Korony przeszli w Studium Wychowania Fizycznego i Sportu Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego, kompleksowe badania wytrzymałości, szybkości i mocy. Na specjalnych urządzeniach sprawdzono skład i rozmieszczenie tkanki tłuszczowej, a także budowę mięśni każdego zawodnika.
– Od półtora roku prowadzimy badania drugiego zespołu Korony i juniorów kieleckiego klubu, ale z pierwszą drużyną spotykamy się po raz pierwszy – powiedział Robert Dutkiewicz ze Studium Wychowania Fizycznego i Sportu Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego.
– Nie da się ukryć, że takie badania są niezbędne do profesjonalnego prowadzenia treningów. Wykonując te same ćwiczenia jeden zawodnik może być niedotrenowany, a drugi przetrenowany. Są różne tętna, progi i reakcje organizmu. Trener musi mieć wiedzę, z którym piłkarzem jak pracować – dodał Robert Dutkiewicz.
– W poprzednich moich klubach zdarzało się, że takie badania szkoleniowcy przeprowadzali. Nawet dla samego siebie warto poznać wyniki, żeby wiedzieć nad czym pracować. Badanie potrzebne, żeby sztab szkoleniowy dostosował obciążenia treningowe pod konkretnego zawodnika – stwierdził obrońca Korony Bartosz Rymaniak.
– Nie jesteśmy tu po to, żeby tylko się przebadać, ale żeby z wyników wyciągnąć konstruktywne wnioski. Dzięki uprzejmości uczelni będziemy mogli z tych urządzeń korzystać w miarę regularnie – powiedział trener Korony Tomasz Wilman.
W badaniach wzięli udział prawie wszyscy piłkarze Korony. Nie było jedynie Djibrila Diawa, który w minionym tygodniu przeszedł operację wyrostka robaczkowego oraz powołanych do reprezentacji narodowych na mecze eliminacji mistrzostw świata Kena Kallaste i Vladislavsa Gabovsa.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem