W 5. kolejce LOTTO Ekstraklasy Korona zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk. Kielczanie podbudowani okazałym zwycięstwem z Lechem Poznań mają nadzieję, że również w mieście nad Motławą uda im się zapunktować. – Musimy zrobić wszystko, żeby zniwelować dobre strony gdańszczan. Jeśli zagramy blisko siebie, to będą mieli ciężko, aby się przedrzeć – stwierdził Bartosz Rymaniak.
– Wiemy, jaki potencjał w ofensywie ma Lechia. Grają tam bardzo dobrzy zawodnicy, ale my się dobrze przygotujemy do tego meczu. Trener nakreśli nam plan. Jeśli go zrealizujemy powinniśmy zdobyć jakieś punkty – dodał 26 – letni obrońca Korony.
– To jedno spotkanie z Lechem nie sprawiło, że osiągnęliśmy nie wiadomo jaki poziom. Musimy podchodzić do tego z pokorą. Znamy nasze mocne i słabe strony. Nad tymi drugimi wciąż musimy pracować. Musimy wyjść na boisko i walczyć od pierwszego do ostatniego gwizdka – mówił trener „żółto – czerwonych” Tomasz Wilman.
Łukasz Sekulski strzelił trzy gole w ostatnich dwóch meczach ligowych. – Daj Boże, żebym znów trafił. Jeśli jednak wygramy, a ja nie zdobędę bramki, to się nie obrażę. Postaramy się przywieźć z kolejnego wyjazdu jakąś zdobycz punktową, ale nie możemy zapominać, że gramy w Gdańsku z bardzo dobrą drużyną – powiedział 25 – letni napastnik.
Mecz Korony z Lechią w Gdańsku rozegrany zostanie w piątek o godzinie 18.00 i w całości będzie transmitowany na antenie Radia Kielce.








