W 16. kolejce I ligi piłkarki ręczne Korony Handball Kielce pokonały we własnej hali wyżej notowany KPR Kobierzyce 24:18 (13:5). Tym samym podopieczne Tomasza Popowicza zrewanżowały się drużynie z Dolnego Śląska za porażkę w pierwszej rundzie.
– Zagrałyśmy świetnie obroną 6-0. Do przerwy rywali rzuciły tylko pięć bramek, co bardzo rzadko się zdarza – powiedziała rozgrywająca kieleckiego zespołu Marta Rosińska.
Najwięcej bramek dla Korony Handball zdobyły Marta Rosińska (8) oraz Magdalena Kędzior i Alina Nowak – po 4. W drużynie goście najskuteczniejsza była autorka czterech goli, Beata Skalska.
Kielczanki mają jeszcze teoretyczne szanse na awans do PGNiG Superligi. Za tydzień Korona Handball zagra w hali przy ul. Krakowskiej z AZS UMCS Lublin.








