W województwie świętokrzyskim jest wystarczająca liczba łóżek dla osób terminalnie chorych. Jak informuje wojewódzki konsultant w dziedzinie medycyny paliatywnej- dr Leszek Mierzwa, 15 lat temu stacjonarnych miejsc dla osób nieuleczalnie chorych było zaledwie 30, dziś jest ich o 100 więcej. Problemem jest jednak ich nierównomierne rozmieszczenie.
W Kielcach, w Świętokrzyskim Centrum Onkologii oraz w hospicjum prowadzonym przez Caritas Diecezji Kieleckiej, w sumie są 33 łóżka dla terminalnie chorych. Miejsca są także w Starachowicach i Sandomierzu, ale w pozostałych miastach ich brakuje.
Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej, dr Aleksandra Ciałkowska- Rysz uważa, że miejsc hospicyjnych brakuje w całym kraju. Dodatkowy kłopot, to brak specjalistów i niedoszacowanie świadczeń medycznych. Średnia wycena za całodobową opiekę nad pacjentem terminalnie chorym wynosi 215 zł. Natomiast cena, która jest proponowana przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, to 405 zł.
Rozmowy na temat zwiększenia kwot na świadczenia medyczne w opiece paliatywnej toczą się od początku roku w Ministerstwie Zdrowia. W Polsce jest 160 placówek, w których przebywają osoby terminalnie chore.








