Samorząd Kielc rozpoczyna kampanię mającą zachęcić rodziców dzieci sześcioletnich do wysłania ich do szkoły. W szkołach i przedszkolach mają odbywać się spotkania z rodzicami. Pomocy merytorycznej mają udzielać specjaliści z Miejskiego Zespołu Poradni Psychologiczno-Pedagogicznych.
Obecnie około 70 % rodziców zdecydowało się na pozostawienie dzieci w przedszkolu.
Zastępca prezydenta Andrzej Sygut ma nadzieje, że nie jest to ostateczna decyzja. Liczy że rodzice przeanalizują jeszcze raz za i przeciw i skorzystają z porad specjalistów.
Od tego, czy rodzice sześciolatków zmienią zdanie zależeć będzie praca nauczycieli w podstawówkach. Przykładowo w Szkole podstawowej nr 33 w Kielcach w ubiegłym roku utworzono 10 klas pierwszych, w tym roku dzieci siedmioletnich z rejonu placówki wystarczy na dwie takie klasy.
Marzena Tranowska, dyrektor placówki uważa, iż część rodziców sześciolatków, którzy zostawili dziecko w przedszkolu zastawia nad przeniesieniem go do pierwszej klasy lub zerówki.
Od tego ilu rodziców zdecyduje się na posłanie sześciolatków do szkoły będzie zależała liczba miejsc w przedszkolach dla dzieci trzyletnich. Jeżeli sześciolatki nie przejdą do zerówek lub pierwszych klas, przynajmniej część trzylatków będzie musiała zostać w domu.












