Policja przejmie od wojska kilka tysięcy karabinów „kałasznikow”. Wiadomość tą potwierdza Krzysztof Hajdas z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji w Warszawie. Dodaje, że będzie to uzupełnienie posiadanego uzbrojenia. „Po analizie okazało się, że mamy za mało długiej broni, stąd decyzja o przejęciu jej od wojska”, tłumaczy Krzysztof Hajdas.
Dodaje, że nie bez znaczenia jest również napięta sytuacja międzynarodowa i konieczność przygotowania się także na ewentulaność patrolowania ulic z mocniejszym uzbrojeniem.
Komenda Główna nie chce ujawniać dokładnie, ile broni trafi do świętokrzyskiego garnizonu. Prawdopodobnie będzie to kilkaset karabinów. Broń będzie przechowywana na komendach. O jej wydaniu będą decydowali przełożeni.












