Koncepcja przebudowy kieleckiego dworca PKS proponowana przez firmę, która chce kupić przedsiębiorstwo nie zyskała akceptacji władz miasta. Artur Hajdorowicz, szef Biura Planowania Przestrzennego w magistracie powiedział na naszej antenie, że to wizja stworzenia nowej galerii handlowej o powierzchni 16 tysięcy metrów kwadratowych, a nie nowego dworca.
Mówiąc o tym punkcie miasta, myślimy o centrum komunikacyjnym, a nie
handlowym, a 5 peronów dla autobusów, to zdecydowanie za mało, aby
zachować dotychczasową jego funkcję, stwierdził Artur Hajdorowicz.
Gość Radia Kielce zwrócił uwagę, że przedstawiona koncepcja nie jest
zgodna z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Dlatego jak dodał, w najbliższym czasie władze miasta zamierzają w tej
sprawie rozmawiać z inwestorem. Być może uda się dojść do porozumienia i
zmienić plany przebudowy – mówi Artur Hajdorowicz.
Jak już informowaliśmy, nowy inwestor chciałby zachować
charakterystyczną bryłę „spodka” oraz dotychczasowe funkcje terenów
wokół tego miejsca. W bezpośrednim sąsiedztwie dworca ma powstać
budynek, ale nie będzie on zasłaniał wież kościoła pod wezwaniem
świętego Krzyża. Zmienić ma się natomiast organizacja ruchu na dworcu,
autobusy nie będą już jeździły wokół budynku. W zależności od potrzeb,
powstaną nowe stanowiska odjazdowe.
Warszawska firma Polska Komunikacja Samochodowa 2 za
kielecki PKS ma zapłacić 9 mln 800 tysięcy złotych. Umowa w tej sprawie
ma zostać podpisana 30 kwietnia.
Katarzyna Kozak
Nowy inwestor, który wkrótce ma zostać właścicielem kieleckiego PKS, zaprezentował władzom miasta koncepcję przebudowy dworca. Zgodnie z nią charakterystyczna bryła „spodka” oraz zagospodarowanie terenów wokół budynku ma zostać zachowane.
W bezpośrednim sąsiedztwie dworca ma powstać budynek, ale nie będzie on
zasłaniał wież kościoła pod wezwaniem świętego Krzyża. Zmienić ma się
natomiast organizacja ruchu na dworcu – autobusy nie będą już jeździły
wokół budynku. Powstaną nowe stanowiska odjazdowe. W zależności od
potrzeb, które dopiero mają zostać określone, będzie ich od 11 do 16.
Ewa Zurman, pełnomocnik zarządu Polskiej Komunikacji Samochodowej 2
uważa, że koncepcja zagospodarowania budynku dworca i terenów wokół
niego spotka się z życzliwym przyjęciem władz i mieszkańców Kielc.
Pozytywnie ocenia również relacje inwestora z pracownikami kieleckiego
PKS.
Podczas spotkania poruszone zostały kwestie
restrukturyzacji przedsiębiorstwa, która według spółki Polska
Komunikacja Samochodowa 2 jest konieczna. Nie oznacza ona jednak
zwolnień grupowych. Ewa Zurman dodaje natomiast, że być może wdrożony
zostanie program dobrowolnych odejść. Więcej szczegółów na temat
przyszłości kieleckiego PKS inwestor ma ujawnić w maju lub w czerwcu.
Jak informowaliśmy warszawska firma Polska Komunikacja Samochodowa 2 za
kielecki PKS ma zapłacić 9,8 mln zł. Umowa w tej sprawie ma zostać
podpisana 30 kwietnia.
Robert Felczak







