Coraz więcej skarg od pacjentów wpływa do świętokrzyskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. W ubiegłym roku było ich 173, natomiast w tym roku jest ich już 81. Jak informuje rzecznik świętokrzyskiego Funduszu Beata Szczepanek, do większej liczby wniosków przyczynił się, wdrożony 1 stycznia tego roku, systemem elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniobiorców, czyli tzw. ewuś.
Jak dodaje Beata Szczepanek, zdarzają się także skargi bezpodstawne. Nie wszystkie należy kierować do Narodowego Funduszu Zdrowia. W tej instytucji zgłaszać można wątpliwości dotyczące samego funkcjonowania placówek medycznych, ich umowy z NFZ, czy rejestracji.
Natomiast pacjent, który ma uwagi do postępowania personelu medycznego, ma prawo złożyć skargę bezpośrednio u przełożonego osoby, która zdaniem chorego postąpiła niewłaściwie, u rzecznika praw pacjenta lub u rzecznika praw obywatelskich.
Z kolei w sprawach dotyczących diagnostyki, leczenia, błędów w sztuce lekarskiej, czy nieetycznego zachowania się lekarzy, pacjent powinien skierować skargę do rzecznika odpowiedzialności zawodowej świętokrzyskiej izby lekarskiej.
Iwona Murawska








