25 lat więzienia i 10 lat pozbawienia praw publicznych dla Tadeusza Grzesika. Sąd Okręgowy w Kielcach wydał wyrok w sprawie głośnego, potrójnego zabójstwa z 1991 roku, do którego doszło w Cedzynie pod Kielcami. Sąd zdecydował o upublicznieniu nazwiska i wizerunku oskarżonego.
Uzasadniając wyrok, sędzia Adam Kabziński wielokrotnie podkreślał, że to była odrażająca zbrodnia. Śledczy ustalili, że trójkę obywateli Ukrainy, dwóch mężczyzn i kobietę, na parkingu w Cedzynie zaatakowało co najmniej dwóch napastników. Ukraińcy zginęli od strzałów w głowę, a kobietę najpierw brutalnie pobito i zgwałcono, a potem zastrzelono.
Dopiero po kilkunastu latach od tego zdarzenia zatrzymano podejrzanych. Jeden z nich popełnił w więzieniu samobójstwo. Kluczowe dla śledztwa okazały się zeznania świadków i specjalistyczne badania medyczne. Jednoznacznie wskazały one, na udział w zbrodni Tadeusza Grzesika. Jak zaznaczył sędzia, badania osobowościowe oskarżonego wykazały, że mordując działał z bardzo niskich pobudek. Jest on również sądzony w innym procesie, krakowskiego gangu, napadającego i mordującego właścicieli kantorów.
Paweł Solarz








