W niedzielę odbędą się wybory prezesa świętokrzyskiej organizacji Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jedynym kandydatem na to stanowisko jest obecny szef świętokrzyskich ludowców Adam Jarubas. Już teraz z całą pewnością można stwierdzić, że zostanie ponownie wybrany.
Statut partii stanowi jednak, że o fotel prezesa muszą ubiegać się dwie osoby. Na razie nie wiadomo, kto będzie kontrkandydatem Adama Jarubasa. Wciąż nie ma chętnych, dowiedziało się Radio Kielce. Kto to będzie? To wyjaśni się pod koniec tygodnia poinformował nas jeden z działaczy partii. Nikt nie chce przegrać z prezesem, dodał. Cztery lata temu kontrkandydatem Adama Jarubasa był Grzegorz Brudz ze Złotej w powiecie pińczowskim. Zdobył 18 głosów.
W niedzielę prezesa PSL w regionie wybierze ponad dwustu delegatów. Wyłoniony zostanie zarząd wojewódzki. Prezes partii wskaże prezydium zarządu, które z kolei wybierze wiceprezesów. Teraz jest ich trzech.
Na zjeździe w Kielcach mają się pojawić lider PSL Waldemar Pawlak, który niebawem będzie walczył o reelekcję oraz jeden z jego kontrkandydatów Janusz Piechociński. Obydwaj będą zabiegać o poparcie świętokrzyskiej organizacji. Którego z nich poprą działacze z regionu? Tego też na razie nie wiadomo. Opinie są bowiem podzielone. Nie jest też tajemnicą, że relacje między Waldemarem Pawlakiem, a Adamem Jarubasem nie były najlepsze.
Małgorzata Pirosz








