Przedwojenne książki, gazetki, dokumenty i rękopisy w języku hebrajskim znaleziono na strychu dawnej biblioteki pedagogicznej przy ulicy Iłżeckiej w Ostrowcu. Opustoszały obecnie budynek przed wojną należał do ostrowieckiego przedsiębiorcy, potem mieścił się w nim tzw. Judenrat, czyli żydowska Rada Starszych, której utworzenie nakazały hitlerowskie, okupacyjne władze.
Gmach przy Iłżeckiej ma prawie 100 lat, należał do właściciela tartaku Szmula Heinego, swoją siedzibę miała w nim także szkoła talmudyczna. Po wojnie gmach zaadaptowano na szkołę rzemieślniczą, siedzibę cechu, a potem szkołę pielęgniarską. Ostatnim lokatorem była Wojewódzka Biblioteka Pedagogiczna, ale nikt z gospodarzy tej kamienicy nie zajrzał na poddasze, gdzie zalegały sterty papierów. Wojciech Mazan ze stowarzyszenie kulturalnego „Nie z tej bajki”, przygotowujący wystawę młodych ostrowieckich plastyków wyjaśnia, że to ciekawość zaprowadziła artystów na strych.
Wśród znalezisk są bardzo dobrze zachowane broszury szkoły talmudycznej i podręczniki, są też czytelne rękopisy. Nie wiadomo jednak, czego dotyczą, bowiem choć zapisane są alfabetem hebrajskim, to nie wiadomo, w jakim języku. Według Waldemara Broćka z ostrowieckiego muzeum, są to najcenniejsze judaika, jakie będą w zbiorach tej placówki.
Znalezisko będzie eksponowane tylko od najbliższej soboty do poniedziałku włącznie, czyli podczas trwania wystawy, zatytułowanej „Dom Heinego”. W jej trakcie swoje prace prezentować będą młodzi ostrowieccy artyści plastycy.
Teresa Czajkowska








