Jedną z przyczyn finansowych kłopotów krajów Unii Europejskiej było przyjęcie wspólnej waluty bez jednoczesnego wskazania skutecznych narzędzi, które dyscyplinowałyby kraje posiadające euro, do dalszego przestrzegania kryteriów z Maastricht.
Przykład Grecji pokazuje, że czas najwyższy wprowadzić takie prawne rozwiązania, powiedziała na naszej antenie europosłanka PO Róża Thun. Inaczej Unia będzie bezradna, gdyby kolejny kraj chciał łamać zasady wspólnej polityki finansowej.
Z kolei europosłanka SLD Joanna Senyszyn zwróciła uwagę że Grecja w ogóle nie powinna się znaleźć w strefie euro, bo nie spełniała kryteriów, a podawane przez nią dane mijały się z prawdą. Jej przyjęcie do strefy euro miało podłoże polityczne.
Komentując obecną sytuację, eurodeputowany PSL Czesław Siekierski zwrócił uwagę, że Grecja już podjęła próby naprawy gospodarki i własnych finansów, ale na ich skutki trzeba poczekać.
Z kolei poseł Jacek Włosowicz z Solidarnej Polski zwrócił uwagę, że na razie nie mówi się poważnie o wyjściu Grecji ze strefy Euro. Obecne unijne prawo nie przewiduje takich rozwiązań i trudno przewidzieć, czy gdyby Grecy rzeczywiście chcieli zrezygnować ze wspólnej waluty, udałoby się w krótkim czasie przygotować prawne i finansowe sposoby takiego procesu.
Marek Orkisz








