Tragedia w Końskich. Nie żyją: 59-letnia kobieta i 56-mężczyzna. Ich ciała znaleźli strażacy w jednym z mieszkań. Małżeństwo zatruło się najprawdopodobniej tlenkiem węgla.
W mieszkaniu stwierdzono trzykrotnie większe stężenie gazu, niż wynosi dopuszczalna norma. Czad prawdopodobnie ulatniał się z piecyka gazowego w łazience.
O interwencję poprosił zięć pary zaniepokojony tym, iż teściowie przez dłuższy czas nie odbierali telefonu.
Na wszelki wypadek strażacy ewakuowali z budynku 10 osób. Po sprawdzeniu urządzeń gazowych i przewodów wentylacyjnych w kamienicy wszyscy wrócili do swoich mieszkań.
Małgorzata Pirosz












