W rozegranym awansem meczu 5. kolejki PGNiG Superligi piłkarze ręczni Vive Targów pewnie i wysoko pokonali MMTS Kwidzyn 39:22, prowadząc również do przerwy 21:13. Pojedynek był próbą generalną przed czekającym kielczan w niedzielę inauguracyjnym meczem w Lidze Mistrzów z MKB Veszprem.
Tylko początek pierwszej połowy był wyrównany, a po golu Adamuszka goście nawet prowadzili 3:2. Od stanu 4:4, kolejno 5 bramek zdobyli kielczanie i wyszli na prowadzenie 9:4. W końcówce nieco nonszalanckiej gry ze strony gospodarzy sprawiło, że goście nieco się zbliżyli (15:12), ale końcówka znów należała do wicemistrzów Polski, którzy wykorzystując błędy kwidzynian i szybkie kontry do przerwy prowadzili 21:13.
Druga połowa to już zdecydowana dominacja gospodarzy, a jedyną niewiadomą były tylko rozmiary zwycięstwa kielczan. Grający zupełnie na luzie wicemistrzowie Polski mogli sobie pozwolić na zagrywki pod publiczkę. W bramce świetnie spisywał w drugiej części Marcus Cleverly, a jego koledzy nie zawodzili w ataku. Najwięcej emocji było w końcówce, gdy kielczanie dwukrotnie mieli szansę na zdobycie 40 gola, ale niestety ta sztuka im się nie udała. W efekcie po poprawnej grze podopieczni Bogdana Wenty pewnie i wysoko pokonali MMTS Kwidzyn 39:22 i zostali samodzielnym liderem PGNiG Superligi.
A w niedzielę wielkie emocje w Hali Legionów, o godzinie 15.00 w 1.
kolejce Ligi Mistrzów Vive Targi zmierzy się z węgierskim MKB Veszprem.
Kamil Król
kamil.krol@radio.kielce.pl












