Wysokie kary za nielegalne zatrudnienie cudzoziemca, niezapowiedziane kontrole Straży Granicznej, blokada pośredników wizowych – to sposoby na nadużycia – pisze w piątkowym wydaniu „Rzeczpospolita”.
Gazeta wskazuje, że „powiaty będą mogły tworzyć listy zawodów i rodzajów pracy, w których nie będą wydawane zezwolenia na pracę cudzoziemcom”.
„Wprowadzone zostaną obowiązkowe przesłanki odmowy udzielenia zezwolenia na pracę – gdy firma została założona lub działa głównie w celu ułatwiania wjazdu obywatelom państw trzecich. Wojewoda odmówi wydania zezwolenia na pracę cudzoziemca, gdy spółka nie prowadzi faktycznie żadnej działalności gospodarczej, a uzyskuje przychody wyłącznie z odpłatnego ułatwiania cudzoziemcom uzyskania dokumentów legalizujących ich pobyt i pracę w Polsce i strefie Schengen. Rząd wprowadzi ograniczenia także dla firm z biur wirtualnych lub które dopiero co powstały” – czytamy.
Ograniczony będzie także tzw. outsourcing pracowniczy, służący do omijania przepisów. „Zaostrzone będą sankcje za nielegalne zatrudnienie cudzoziemców i przekazywanie nieprawdziwych danych – wysokość kary grzywny określi sąd proporcjonalnie do liczby nielegalnie zatrudnionych” – czytamy.
„Wszystkie zezwolenia na pracę, także oświadczenia, będą trafiały do systemu informatycznego i będą monitorowane – dostęp do baz danych ma mieć PIP i Straż Graniczna” – pisze gazeta.













