Dziewiątej porażki w sezonie, ale pierwszej w tym roku doznali w niedzielę (30 marca) piłkarze Korony Kielce. W 26. kolejce PKO BP Ekstraklasy podopieczni Jacka Zielińskiego przegrali 1:3 przed własną publicznością z Radomiakiem Radom.
Zdaniem kapitana kieleckiego zespołu Miłosza Trojaka, porażka wynika poniekąd z tego, że rywale coraz lepiej czytają grę Żółto-Czerwonych.
– Musimy to przeanalizować, ale coraz więcej drużyn w meczach z nami się cofa. Nie grają wysokim pressingiem, bo wiedzą, że naszą mocną stroną są fazy przejściowe. Wiem, że mamy bardzo dobry sztab szkoleniowy. Na pewno wyciągniemy odpowiednie wnioski i w kolejnych spotkaniach będziemy punktować – stwierdził stoper kieleckiego zespołu.
Korona po raz czwarty w tym sezonie straciła w meczu trzy gole. Tyle samo zainkasowała w starciach z Lechem Poznań przed własną publicznością oraz w Białymstoku z Jagiellonią i w Szczecinie z Pogonią. Cztery bramki zaaplikował kielczanom Górnik Zabrze na Exbud Arenie i Radomiak w Radomiu.
Do końca sezonu 2024/2025 zostało jeszcze osiem kolejek. Korona zmierzy się w nich u siebie z: Widzewem Łódź, Jagiellonią Białystok, GKS Katowice i Rakowem Częstochowa oraz na wyjazdach z Lechem Poznań, Piastem Gliwice, Lechią Gdańsk i Górnikiem Zabrze.