Jak już informowaliśmy, Korona Kielce aktywowała klauzule przedłużenia kontraktów u czterech piłkarzy pierwszego zespołu: Huberta Zwoźnego, Miłosza Strzebońskiego, Daniela Bąka i Konrada Matuszewskiego. Zadowolony z tego ruchu jest trener Żółto-Czerwonych Jacek Zieliński.
– To była też moja decyzja. Skoro ci chłopcy naprawdę dobrze sobie radzą, są młodzi i perspektywiczni, to czemu nie. Chcemy zespół opierać właśnie na takich chłopakach. Trzeba docenić to, co robią i dlatego te kontrakty zostały przedłużone – stwierdził szkoleniowiec.
Konrad Matuszewski był w rundzie jesiennej PKO BP Ekstraklasy podstawowym zawodnikiem Korony. Z powodu kontuzji w tym roku nie zagrał jeszcze nawet minuty.
– Konrad był naprawdę mocną postacią, jeśli chodzi o rundę jesienną. Chłopak pochodzący stąd, z Włoszczowy. Na takich piłkarzach trzeba opierać tę drużynę. Na ludziach, którzy pochodzą z tego regionu, którzy będą za Koronę umierać – podkreślił Jacek Zieliński.
Konrad Matuszewski wrócił już do treningów z drużyną, ale nie jest brany pod uwagę do składu na sobotnie spotkanie 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy w Poznaniu.
– Na mecz z Lechem nie jest brany pod uwagę, bo on dopiero cztery dni trenuje z drużyną w normalnym mikrocyklu i z pełnymi obciążeniami. W ciągu najbliższych dni dojdzie już na tyle do siebie, zagra mecz w drugiej drużynie po to, żeby poczuć obrys boiska i jak to wszystko wygląda. Myślę, że niedługo będzie już gotowy do gry – zakończył szkoleniowiec.
Z końcem sezonu wygasają kontrakty kilku piłkarzom Korony Kielce. W tym gronie są m.in.: Miłosz Trojak, Adrián Dalmau, Yoav Hofmeister, Pedro Nuno, Wiktor Długosz, Nono, Marcus Godinho, Jakub Konstantyn, Wojciech Kamiński, Shuma Nagamatsu, Jewgienij Szykawka i Dominick Zator. Z klubem rozstał się już za porozumieniem stron bramkarz Marceli Zapytowski.