Na inaugurację 24. kolejki III ligi piłkarze Staru Starachowice zmierzą się przed własną publicznością z Wisłoką Dębica. Mecz na stadionie przy ul. Leśnej w Ożarowie rozpocznie się w piątek (4 kwietnia) o godz. 16.00.
To będzie spotkanie drużyn z podobnym potencjałem i znajdujących się blisko siebie w tabeli. Star zajmuje 6. miejsce, a Wisłoka jest ósma i traci do piątkowego rywala dwa punkty. Przed tygodniem obydwa zespoły grały ze zmiennym szczęściem. Starachowiczanie pokonali w Świdniku Avię 3:1, a Wisłoka dość niespodziewanie uległa u siebie niżej notowanym Wiślanom Skawina 0:3.
– Nasz trener Przemek Cecherz to ekspert, jeżeli chodzi o radzenie sobie z brakami kadrowymi. Od czterech kolejek ma 12-osobowy skład i dobrze mu idzie. Jeżeli chodzi o Wisłokę to czeka nas trudny mecz, ale jesteśmy na fali. Chcemy zdobyć 3 punkty i spokojnie patrzeć na tabelę przed trudnym wyjazdem do Podlasia. Dziś za kartki pauzuje Adamiak ale wraca Jagiełło, który potwierdził swoją dobrą dyspozycję zdobywając bramkę w meczu Pucharu Polski ze Spartakusem Daleszyce – powiedział w rozmowie z Radiem Kielce dyrektor sportowy starachowickiego klubu Sebastian Mazur.
W pierwszej rundzie, we wrześniu Star przegrał w Dębicy 1:3. Jedyną bramkę dla gości zdobył wówczas Adrian Szynka.