Marszałek Sejmu, kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta Szymon Hołownia stwierdził w piątek (4 kwietnia), że uchwalenie ustawy obniżającej składkę zdrowotną dla przedsiębiorców jest bardzo dobrą wiadomością. Tę składkę, ten parapodatek, trzeba zacząć przywracać do sprawiedliwych rozmiarów – podkreślił.
Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy, która obniży składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Zmiana ma kosztować 4,6 mld zł, wejdzie w życie od początku 2026 r. Według resortu finansów na reformie ma skorzystać ok. 2,5 mln przedsiębiorców. Zmiana wywołała sprzeciw m.in. części koalicji rządowej. Za ustawą zagłosowali posłowie KO oraz politycy Polski 2050 i PSL; przeciw byli posłowie PiS, Lewicy i koła Razem, a Konfederacja wstrzymała się od głosu.
Hołownia na konferencji prasowej przy Fontannie Neptuna w Gdańsku podkreślił, że uchwalenie ustawy jest bardzo dobrą wiadomością. – Tę składkę, ten parapodatek, trzeba zacząć przywracać do sprawiedliwych rozmiarów. Dlatego, że polscy przedsiębiorcy, zwłaszcza ci mali, zwłaszcza ci mikro, naprawdę potrzebowali, żeby państwo przestało ich zarzynać takimi opłatami, które w wielu przypadkach mogłyby – i słyszałem o tym w tym roku bardzo często – doprowadzić do tego, że po prostu swoje działalności zwiną – powiedział lider Polski 2050.
Jego zdaniem przez „+Polski Nieład Morawieckiego+ kilkaset tysięcy działalności gospodarczych już się zamknęło lub zawiesiło, a kolejne czekają w kolejce”.
– Mam nadzieję, że ta dobra wiadomość o tym, że Polska 2050, bo to myśmy to cisnęli, bo to myśmy ze wszystkimi wchodzili w spory w sprawie tej składki, ostatecznie osiągnęła sukces. Ten sukces jest sukcesem polskich małych przedsiębiorców, polskich małych firm, które generują zdecydowaną większość polskiego produktu krajowego brutto. To jest dobra wiadomość – ocenił marszałek Sejmu. Jak dodał, rozmowy z przedstawicielami polskich małych przedsiębiorców procentują.
– Mam nadzieję, że będziemy iść tą drogą dalej i tak jak będziemy zwiększać nakłady na ochronę zdrowia, przypomnę, że one dzisiaj już sięgają 6,5 proc. PKB, ale będą z pewnością jeszcze rosły. Tak samo będzie rosła możliwość i wolność prowadzenia działalności gospodarczej i przedsiębiorcy coraz mniej będą mieli poczucie, że państwo ich zażyna – podkreślił lider Polski2050.
Uchwalona w piątek nowelizacja o obniżeniu składki zdrowotnej wprowadza dwuelementową podstawę wymiaru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców – do pewnego poziomu będzie ona ryczałtowa, a od nadwyżki dochodów będzie procentowa. Część zryczałtowana składki będzie wynosić 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Druga część będzie obliczana od nadwyżki dochodów powyżej 1,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia u przedsiębiorców rozliczających się skalą podatkową lub podatkiem liniowym (stawka 4,9 proc.).
W przypadku przedsiębiorców rozliczających się ryczałtem druga część składki będzie naliczana od nadwyżki przychodów powyżej 3-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia (stawka 3,5 proc.). Nowela zakłada także obniżenie składki do 9 proc. z 75 proc. minimalnego wynagrodzenia (obecnie jest 9 proc. minimalnego wynagrodzenia) dla przedsiębiorców opłacających podatek w formie karty podatkowej. Nowela uchyla możliwość rozliczenia zapłaconych składek zdrowotnych w podatku dochodowym.
Nowe przepisy nie zmieniają wysokości składki zdrowotnej płaconej przez pracowników na etacie i nadal będzie to 9 proc. Nie będzie też zmian, jeśli chodzi o składkę w przypadku świadczeń emertytalnych – dalej będzie to 9 proc.
Zmiany w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców mają kosztować budżet państwa 4,6 mld zł, a przepisy obowiązywać od początku 2026 r.