W meczu otwierającym 24. kolejkę Betclic III ligi piłkarze Staru Starachowice zremisowali przed własną publicznością z niżej notowaną Wisłoką Dębica 0:0.
Nie było to porywające widowisko. Star miał przewagę, ale nie potrafił przedrzeć się przez bardzo nisko ustawioną obronę Wisłoki. W 69 min. piłka wpadła do siatki gości, ale asystent sędziego głównego uniósł chorągiewkę, dając sygnał, że był spalony.
– To był dla nas trudny tydzień, bo graliśmy sobota-środa-piątek, a mamy dość wąską kadrę. Chcieliśmy wygrać, ale piłka na tym nierównym boisku prawie wcale nie chciała się słuchać. Stworzyliśmy groźniejsze sytuacje niż rywale, ale nic nie wpadło. Szkoda – podsumował pomocnik Staru Sławomir Duda.
Za tydzień starachowiczanie zagrają na wyjeździe z Podlasiem Biała Podlaska.
STAR STARACHOWICE – WISŁOKA DĘBICA 0:0
STAR: Miazek – Boniecki, Kasperowicz, Jagiełło, Stefański, Duda, Michasiewicz (61. Ambrozik), Lipka, Kawecki (61. Mikos), Szynka Ż, Stanisławski Ż (89. Rodzim). Trener: Przemysław Cecherz.
WISŁOKA: Chrapusta — Geniec, Czarny, Cabała, Panasiuk, Łanucha (87. Kieraś), Fedan, Strózik (67. Żmuda), Bator, Zawiślak (80. Maik), Czernysz. Trener: Bartosz Zołotar.