Busko-Zdrój w 2026 roku stawia na inwestycje i rozwój miasta. Dochody w przyjętym budżecie zaplanowano na poziomie niemal 290 mln zł., a wydatki mają wynieść 325 mln zł. Na inwestycje przeznaczono prawie 138 mln zł, co stanowi około 43 procent całego budżetu.
Jak mówi burmistrz Jerzy Szydłowski budżet jest odpowiedzią na oczekiwania mieszkańców i radnych. Jest wymagający, bo realizowanych jest i będzie wiele trudnych i złożonych inwestycji. Znaczną część wydatków stanowią projekty unijne już realizowane lub przygotowane do uruchomienia.
– Wśród nich znajdują się m.in. centrum komunikacyjne, zakup autobusów zeroemisyjnych, inwestycje związane z odprowadzaniem wód deszczowych, a także rozbudowa Domu Zdrojowego. W planach są również mniejsze, ale ważne dla lokalnych społeczności zadania takie, jak np. budowa trzech świetlic, w tym świetlicy z funkcją remizy w Słabkowicach oraz obiektów w Kostkach Małych i Wolicy – wylicza.
Samorząd planuje także budowę nowej siedziby Zakładu Usług Komunalnych przy ul. Langiewicza – dokumentacja jest już gotowa, a kluczowe będzie pozyskanie środków zewnętrznych.
– W budżecie uwzględniono również projekty o podwójnym przeznaczeniu, które w czasie pokoju będą służyć mieszkańcom, a w sytuacjach kryzysowych mogą pełnić funkcję miejsc schronienia – zwraca uwagę burmistrz.
Jeśli zaplanowane działania uda się zrealizować, Busko-Zdrój – jak podkreślają władze gminy – ma szansę nadal wyróżniać się na tle województwa świętokrzyskiego i to w sposób bezprecedensowy.
Wśród wydatków bieżących największe nakłady zaplanowano na oświatę i wychowanie – ponad 83 mln zł., transport i łączność – blisko 70 mln zł. i pomoc społeczną – niemal 30 mln zł.
Deficyt w wysokości około 35 mln zł. zostanie pokryty z długoterminowego kredytu. Co ważne, gmina kończy 2025 rok bez zadłużenia.
Radni przyjęli budżet jednogłośnie, przy jednej osobie nieobecnej.













