16 młodych lekarzy, w tym 14 rezydentów to cenny nabytek kadrowy Szpitala Specjalistycznego w Sandomierzu. Medycy będą robić specjalizację na kilku oddziałach.
Część z nich już rozpoczęła pracę powiedział dyrektor lecznicy Marek Tombarkiewicz.
– Największym zainteresowaniem cieszy się kardiologia, gdzie pięciu lekarzy rozpocznie szkolenie, trzech na anestezjologii i intensywnej terapii, dwóch na urologii i po jednym na ginekologii, nefrologii, psychiatrii, neurologii, więc większość oddziałów będzie zasilona nowymi lekarzami. Dwie lekarki ze specjalizacjami będą się szkolić na rehabilitacji i reumatologii. W ich przypadku specjalizacja potrwa 3 lata, pozostali lekarze przejdą 5-letni okres nauki, by zdobyć pełne kwalifikacje – wyjaśnia.
Marek Tombarkiewicz zapytany o to, jak przekonał młodych lekarzy do pracy w Sandomierzu odpowiedział, że każdy ma prawo wybrać gdzie będzie robić specjalizację i nie ma żadnej gwarancji, że taki lekarz na dłużej zostanie w tym samym szpitalu, ale można coś robić w tym zakresie.
– To jest 5 lat i to jest czas, żeby związać lekarza z danym miejscem. Oprócz oferty finansowej jest to również możliwość rozwoju zawodowego i naukowego, a także dobra atmosfera w pracy i wsparcie przy pozyskaniu mieszkania. My dysponujemy jednym mieszkaniem, mamy też deklarację od burmistrza Sandomierza, że jeśli będzie taka potrzeba, to może wesprzeć nas lokalem – dodał dyrektor Tombarkiewicz.
Starosta sandomierski Marcin Piwnik podkreślił, że pozyskani lekarze będą się specjalizować w dziedzinach, w których były braki kadrowe w szpitalu. Ostatnio było to z reguły po jednym lub dwóch rezydentów.













