W Strefie Płatnego Parkowania w Kielcach, poza ogólnodostępnymi miejscami postojowymi, funkcjonują również te specjalnego przeznaczenia. Wśród nich są tzw. rotacyjne miejsca dla zaopatrzenia, gdzie wybrane pojazdy mogą zatrzymać się na maksymalnie 30 minut. Zdarza się jednak, że są one blokowane, nie tylko przez kierowców aut osobowych. Mieszkańcy Kielc wskazywali, że do takich sytuacji dochodzi na ulicy Głowackiego.
Marcin Januchta, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach przypomina, że każde takie miejsce wyróżnione jest zarówno oznakowaniem poziomym, czyli kopertą, jak też pionowym.
– Tam jest tablica informująca, że na tym miejscu mogą parkować pojazdy dokonujące rozładunku na czas około 30 minut. W związku z tym nie powinny tam znajdować się samochody, które takich czynności nie dokonują – tłumaczy Marcin Januchta.

Kierowcy parkujący niezgodnie z przepisami muszą liczyć się z mandatem w wysokości od 100 zł. Zdarza się jednak, że koperty blokowane są nie przez inne auta, ale sami przedsiębiorcy ustawiają na nich np. pachołki lub bariery drogowe. W takich sytuacjach straż miejska lub policja mogą nałożyć mandat do 500 zł.
– Mamy świadomość, że w niektórych miejscach tych punktów handlowych, które mogłyby skorzystać z tego miejsca, jest więcej niż jedno czy dwa. To może w pewien sposób uniemożliwić dostawę towaru do innego sklepu. Natomiast liczymy na współpracę i dialog między poszczególnymi przedsiębiorcami – mówi rzecznik MZD.
Przypadki blokowania miejsc postojowych w strefie płatnego parkowania mieszkańcy mogą zgłaszać do straży miejskiej oraz w aplikacji Ulepszamy Kielce.














