W Kikowie w gminie Solec-Zdrój planowana jest budowa nowej studni głębinowej. To dobra wiadomość dla mieszkańców, którzy szczególnie latem coraz mocniej odczuwają niedobory wody. Gmina jest obecnie na etapie przetargu, który wyłoni wykonawcę inwestycji.
Wójt Piotr Kalita podkreśla, że zapotrzebowanie na wodę systematycznie rośnie. Korzystają z niej nie tylko mieszkańcy, ale również sanatoria i uzdrowisko, dla których woda – zarówno lecznicza, jak i wodociągowa – ma kluczowe znaczenie. Problem nasila się w okresach suszy, gdy wydajność jednego z istniejących ujęć znacząco spada. Nowy odwiert ma poprawić bezpieczeństwo wodne gminy, choć, jak zaznacza wójt, nie jest to zadanie pozbawione ryzyka.
– Projekt geologiczny wskazuje na obecność wody w planowanym miejscu, jednak natura bywa nieprzewidywalna. Nawet niewielkie przesunięcie odwiertu może zadecydować o powodzeniu całego przedsięwzięcia – wyjaśnia wójt.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i odwiert okaże się skuteczny, to same prace mogą potrwać około czterech miesięcy od podpisania umowy. Oznacza to, że pierwszy etap inwestycji mógłby zakończyć się w połowie lub pod koniec tego roku. To jednak dopiero początek – zaznacza wójt.
– Kolejnym krokiem będzie uzyskanie niezbędnych pozwoleń, w tym wodno-prawnych, oraz przygotowanie dokumentacji technicznej umożliwiającej włączenie nowej studni do istniejącej sieci wodociągowej. Ten etap może potrwać nawet około roku – dodaje.
Niezbędne będzie także określenie sposobu uzdatniania wody, od prostego chlorowania po bardziej zaawansowane metody, w zależności od wyników badań.
Wójt podkreśla, że celem jest, aby nowa studnia była w pełni funkcjonalna przed latem 2027 roku.
Szacunkowy koszt budowy studni wynosi około 800 tys. zł. Koszty związane z podłączeniem do sieci wodociągowej i ewentualnym uzdatnianiem wody nie zostały jeszcze dokładnie oszacowane i będą zależały od jakości wody.














