Powtórzenie sukcesu kieleckiej drużyny z 2016 roku, czyli zwycięstwo w Lidze Mistrzów oraz zdobycie Pucharu Polski i tytułu Mistrza Polski – to ambitny plan trenera Industrii Kielce.
Talant Dujszebajew został szkoleniowcem reprezentacji Francji, mimo to – jak zapewnił – bardzo ważną częścią jego życia zawodowego nadal będzie praca z naszymi zawodnikami.
– Jestem dumny, że będę trenował jedną z najlepszych drużyn świata, czyli Francuzów, ale postaram się tak dzielić obowiązki zawodowe, żeby prowadzić do sukcesów Industrię – powiedział gość Radia Kielce.
– Wyzwanie we Francji będzie, ale moim największym wyzwaniem jest powtórzenie tego, co przeżyłem tutaj w 2016 roku. Ja zawsze mówię: klub to jest to, co daje chleb codziennie, a reprezentacja to jest duma, dlatego tam zawodnicy grają za darmo. Mój cel numer jeden, jak zawsze, to Kielce. Odrzucałem wszystkie oferty pracy w reprezentacjach, które zmuszały mnie do pracy tam przez cały rok i dopiero propozycja z Francji pozwoliła mi na to, by zgodnie dzielić pracę w tych dwóch miejscach. Ustaliliśmy, że mam tylko trzy tygodnie, trzy okienka w roku dla pracy w reprezentacji Francji, czyli w marcu, w maju i pod koniec października, a pozostały czas poświęcę na pracę w kieleckim klubie – mówił.
Talant Dujszebajew podkreślił, że Francja ma zawodników wysokiej klasy, sportowe gwiazdy, co może sprawić, że reprezentacja tego kraju powalczy o największe trofea.
Trener dodał, że teraz jego najbliższym celem będzie intensywna praca ze szczypiornistami Industrii, ponieważ czeka ich walka o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, finałowy turniej Pucharu Polski oraz rywalizacja o prymat w kraju, czyli o mistrzostwo Polski.
– Wszystko musi być poukładane w życiu, żeby łatwiej było osiągnąć cel. Gdybym przyszedł do pracy w Radiu Kielce, to przecież nie zostałbym od razu dziennikarzem, tylko musiałbym się uczyć, zaczynać od samego dołu i tak samo jest w klubie – dodał.
– Niestety, my nie jesteśmy ani Paris Saint-Germain, ani Veszprem, ani Barceloną i my musimy rozsądnie i z głową podchodzić do wszystkiego, i z budżetem dwa, trzy razy mniejszym walczyć z najlepszymi klubami na świecie. Ostatnio przeżyliśmy trudne momenty i teraz odbudowujemy drużynę – mówił.
W najbliższą środę (4 marca) Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów ze Sportingiem Lizboną. Talant Dujszebajew liczy na gorący doping niezawodnych kibiców.













