– Partnerstwo z Polską będzie dla nowego premiera Węgier ważnym priorytetem w polityce zagranicznej. Myślę, że Peter Magyar będzie traktował relacje z naszym krajem jako sposób odbudowania reputacji Węgier i podniesienia ich wiarygodności na arenie międzynarodowej, zwłaszcza w Europie – stwierdziła dr Aleksandra Kusztal, politolog Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
Dodała, że Węgry pod rządami premiera Victora Orbana funkcjonowały jak koń trojański, z jednej strony rosyjski, z drugiej amerykański, stanowiły siłę hamującą dla wielu inicjatyw europejskich i były swoistą „drzazgą” w procesach decyzyjnych Unii Europejskiej. Teraz natomiast pozycja tego kraju może się ustabilizować dzięki objęciu urzędu przez Petera Magyara.
– Zwycięstwo Magyara na pewno usprawni procesy decyzyjne we Wspólnocie i, co ważne dla Polski, Węgry pod jego rządami mogą być dobrym partnerem dla naszego kraju do budowania koalicji w tych sprawach, które dotyczą Europy Środkowo-Wschodniej. W Unii Europejskiej wygrywa ten, kto umie tworzyć koalicje, a dla Polski naturalnymi partnerami są państwa z naszego regionu Europy, dlatego sądzę, że współpraca pomiędzy rządami Donalda Tuska i Petera Magyara będzie układać się lepiej niż dotychczas – mówiła.
Zdaniem dr Aleksandry Kusztal, Peter Magyar może zaczerpnąć wiedzy od Donalda Tuska, jak znormalizować stosunki z Unią Europejską i odblokować dostęp do funduszy, ale również jak poradzić sobie z przywracaniem państwa na nowe tory po okresie nieliberalnej demokracji. Pod tym względem Polska będzie dla nowego premiera kierunkiem priorytetowym, stąd zapewne decyzja, że będzie to cel jego pierwszej podróży zagranicznej.
Politolog zaznaczyła, że zmiana władzy na Węgrzech nie oznacza zmian ideowych, bowiem Peter Magyar jest politykiem centroprawicowym. Jej zdaniem – do porażki Victora Orbana przyczyniła się kwestia nadużyć władzy, szalejącej korupcji, dużego uprzywilejowania finansowego elit, niszczenia wolnych mediów.
Doktor Aleksandra Kusztal skomentowała również sytuację Zbigniewa Ziobry oraz Marcina Romanowskiego w obliczu zmiany władzy na Węgrzech, gdzie obaj politycy znaleźli schronienie w czasie sprawowania urzędu przez Victora Orbana. Jej zdaniem, mimo zapowiedzi Petera Magyara, że uchyli im azyl polityczny i doprowadzi do ich wydalenia do Polski, nie jest to sprawa oczywista.
– Sytuacje Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego są różne. Jeżeli chodzi o Romanowskiego, to jest on ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania, natomiast w przypadku Zbigniewa Ziobry taki dokument nie został wydany. W związku z najnowszą regulacją prawa węgierskiego, osoba, która uzyskała azyl, nawet jeśli jest ścigana Europejskim Nakazem Aresztowania, wydana być nie może, póki ten azyl nie zostanie zawieszony, anulowany. Taką decyzję może podjąć minister spraw wewnętrznych, zatem najpierw musi ukonstytuować się węgierski rząd, a to potrwa – stwierdziła. Podkreśliła jednak, że taką decyzję być może będzie podejmował węgierski sąd, tymczasem całe sądownictwo jest opanowane przez ludzi Victora Orbana, którzy są wobec niego bardzo lojalni. Doktor Aleksandra Kusztal dodała, że Zbigniew Ziobro jest osobą ciężko chorą, więc rozwiązanie tej sytuacji może trwać bardzo długo. Zaznaczyła jednocześnie, że nie wiadomo w istocie, jaki jest status obydwu polskich polityków na Węgrzech, i czy rzeczywiście mają oficjalny, potwierdzony dokumentami azyl.













