Polska i Ukraina zbudują wspólną armadę dronową, łącząc polskie finansowanie z ukraińskim doświadczeniem frontowym. Premier Donald Tusk i wicepremier Julia Swyrydenko ogłosili to w Rzeszowie podczas konferencji Road to URC. Wsparciem dla projektu ma być też unijny fundusz obronny.
Szef polskiego rządu podkreślił, że nowoczesna flota bezzałogowców ma zapewnić bezpieczeństwo Polsce i Europie. Projekt opiera się na unikatowym know-how Ukrainy, która od 50 miesięcy odpiera rosyjską agresję. Tusk zaznaczył, że nie będzie skutecznej odbudowy bez trwałego pokoju i ochrony przestrzeni powietrznej.
– Dla mnie jest bardzo ważne, aby te tragiczne, równocześnie imponujące doświadczenia Ukrainy w konfrontacji z Rosją stały się także częścią polskiego know-how, jak bronić polskiego nieba – mówił Tusk na konferencji. Podkreślił, że tylko bezpieczna Ukraina, Polska i Europa będzie w stanie sprostać zadaniu, jakim jest odbudowa kraju po zniszczeniach wojennych.
Ocenił też, że to właśnie Ukraina okazała się być partnerem dla państw chcących bronić swojej przestrzeni powietrznej – dzięki, jak mówił, „specyficznemu, unikatowemu know-how, jak się bronić dzisiaj i jutro przed atakami z powietrza”.
– Z wielką satysfakcją mogę dzisiaj ogłosić, że polski plan budowy armady dronowej będzie planem, który będzie wspierany także przez myśl techniczną, kompetencje dronowe naszych ukraińskich przyjaciół. Będziemy inwestowali w to wspólne pieniądze europejskie, polskie i tak jak powiedziałem, kompetencje i zdolności Ukrainy – zapowiedział szef rządu.
– Dzisiaj zaczynamy ten wielki projekt armady dronów. Polska musi mieć swoją nowoczesną armadę dronową, tak abyśmy mogli nie tylko dzisiaj pomagać Ukrainie, ale żebyśmy z pełnym przekonaniem mogli powiedzieć Polkom i Polakom, że jesteśmy bezpieczni – dodał szef rządu.
Premier dodał, że Polska włożyła duży wysiłek w mobilizację środków finansowych dla Kijowa. Wskazał, że współpraca z Ukrainą pozwala na przeskok technologiczny. – Nie ma w tym przypadku, że Ukraina okazała się najbardziej atrakcyjnym partnerem dla państw, które chcą bronić swojej przestrzeni powietrznej. Polski plan budowy armady dronowej będzie wspierany przez myśl techniczną naszych ukraińskich przyjaciół – zapowiedział szef rządu.
Obecna w Rzeszowie premier Ukrainy Julia Swyrydenko wskazała Polskę jako kluczowego partnera strategicznego. Poinformowała o „gwałtownym rozwoju ukraińskiego sektora obronnego”, w którym liczba producentów wzrosła kilkukrotnie.
– Sektor obrony przeszedł ogromną zmianę. Byliśmy krajem, który otrzymywał pomoc od pierwszych dni inwazji rosyjskiej, a teraz sami jesteśmy w stanie zapewnić najnowocześniejsze rozwiązania w zakresie obronności – podkreśliła.
Zaznaczyła, że ukraińskie systemy zmieniają naturę wojny Rosji przeciw Ukrainie. – Jesteśmy w stanie niszczyć czołgi, niszczyć drogie systemy, drony, to nasza rzeczywistość – powiedziała Swyrydenko.
Wyraziła też nadzieję, że współpraca Polski i Ukrainy w tym zakresie wzmocni oba kraje i zapewni bezpieczeństwo. – Zachęcamy aktywnie do wspólnych przedsięwzięć, które będą miały miejsce zarówno w Ukrainie, jak i w Polsce. To też nowe możliwości biznesowe dla wszystkich naszych firm – mówiła Swyrydenko.
Zapewniła, że Polska jest partnerem strategicznym, najbliższym sąsiadem i podmiotem, który najbardziej wspiera Ukrainę. – Nie musimy wyjaśniać tutaj, na czym polega rosyjska agresja. Stoimy tutaj ramię w ramię w walce o wolność i pokój. Nasze możliwości obronne to część planu odbudowy kraju. Skupiamy się na integracji w ramach Unii Europejskiej oraz odbudowie kapitału ludzkiego – powiedziała Swyrydenko.
Podziękowała Polakom za przyjęcie miliona uchodźców i wsparcie polityczne. Przypomniała, że Rzeszów jako pierwsze miasto otrzymał honorowy tytuł Miasto Ratownik.
Podczas konferencji głos zabrał także europejski komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius. Podczas łączenia online z uczestnikami konferencji Road to URC w Rzeszowie podkreślił, że integracja potencjału obronnego Ukrainy z Unią Europejską jest niezbędna dla skutecznego odstraszania rosyjskiego zagrożenia. Dodał, że Kijów posiada unikalne, sprawdzone w boju rozwiązania technologiczne, które powinny stać się fundamentem nowej, wspólnej unii obronnej.
Komisarz zaznaczył, że obok wsparcia finansowego, w tym pożyczki w wysokości 60 mld euro, kluczowym elementem strategii bezpieczeństwa musi być pełne włączenie Ukrainy do jednolitego rynku europejskiego. Według Kubiliusa Ukraina ma potencjał, by stać się nowym tygrysem gospodarczym Europy, a jej sukces może zainspirować transformację w całym regionie, stanowiąc tym samym najlepszą długoterminową gwarancję sprawiedliwego pokoju.
Szczyt w Rzeszowie Road to URC (Ukraine Recovery Conference) – „Security and Defence Dimension” jest kluczowym etapem przygotowań do czerwcowego forum URC, które odbędzie się w Gdańsku i będzie poświęcone powojennej rekonstrukcji ukraińskiego państwa.














