Budowanie marki Skarżyska-Kamiennej jako miasta kieszonkowego, rozpoznawalnego w kraju – to główny cel jaki od dwóch lat stawia sobie obecny samorząd z prezydentem miasta na czele. Dziś podsumowano ten czas.
Miasto kieszonkowe to – jak wyjaśnia prezydent Arkadiusz Bogucki – niewielka aglomeracja zorganizowana w wygodny i bezpieczny dla mieszkańców sposób. To przestrzeń, w której wszędzie można w krótkim czasie dojechać czy przejść piechotą, z dobrą ofertą medyczną i kulturalną. Ma to być miasto dobre do pracy zdalnej, ale także jako miejsce do życia, bo Skarżysko ma dogodne położenie przy trasie S7.
Podsumowując ostatnie dwa lata, prezydent Arkadiusz Bogucki podkreślił, że obejmując urząd dał mieszkańcom 16 obietnic, które miały zmienić miasto, a jednocześnie były do udźwignięcia.
– Niektóre decyzje były niełatwe, np. podwyżka podatków czy opłat za śmieci, ale dziś widać, że przynoszą efekty w postaci inwestycji miejskich. Bardzo ważne było, i wciąż jest, pozyskiwanie środków zewnętrznych. W tym momencie możemy mówić o 60 mln złotych dotacji, które znacząco zmienią wiele przestrzeni w mieście. Tylko w tym roku w planach mamy 50 zadań inwestycyjnych – wymieniał.
Od 1 lipca komunikacja miejska będzie w Skarżysku bezpłatna dla mieszkańców. Tę decyzję poprzedziło wprowadzenie karty miejskiej. Taki krok pozwolił na uporządkowanie gospodarki śmieciowej, a w przyszłości umożliwi Skarżyszczanom bezpłatne parkowanie, dostęp do rozrywek czy sportu – dodaje wiceprezydent Konrad Wikarjusz.
– Obecnie utrzymanie komunikacji miejskiej to dla miasta koszt około 19 milionów złotych. Wpływy z biletów szacowane są na około 2 milionów złotych, dlatego koszt wprowadzenia bezpłatnych przejazdów nie obciąży nadmiernie miejskiej kasy. Ponadto, planujemy od 1 lipca wdrożenie nowego rozkładu jazdy, co ma ułatwić płynne przemieszczanie się po Skarżysku – wyjaśnia.
Wśród najważniejszych zadań, które zostały zrealizowane wymieniano inwestycje drogowe, pozyskanie rekordowego dofinansowania na modernizację MCK w wysokości ponad 24 mln zł i zmiany w polityce społecznej. Mówiła o nich wiceprezydent Iwona Jeziorska.
– Należy tu wskazać realne zmiany, jakie zaszły po przemianowaniu MOPS-u na CUS. Ponad 15 milionów złotych dofinansowania pozwoliło na stworzenie systemu realnie odpowiadającego potrzebom mieszkańców. Wskażę tylko jeden przykład – taksówka dla seniora, czyli bezpłatny transport dla mieszkańców, którzy potrzebują dostać się do lekarza czy urzędu. W takim przypadku dzieci czy opiekunowie nie muszą brać urlopu, aby pomóc swoim bliskim – podkreśla.
Obecnie Skarżysko chce pozyskać pieniądze na błękitno-zieloną przyszłość miasta, czyli projekt ekologiczny, zakładający zorganizowanie nowego placu targowego na osiedlu Kamienna, kompleksową rewitalizacja Plant, ogród literacki przy bibliotece czy rewitalizację otoczenia zalewu Bernatka.













