Z bezpłatnej komunikacji publicznej będą mogli korzystać Skarżyszczanie od 1 lipca. Będzie to jedna z największych zmian w mieście w tej kadencji samorządowej. W regionie świętokrzyskim jedynym, do tej pory, miastem oferującym darmowe przejazdy miejskimi autobusami są Starachowice.
Arkadiusz Bogucki, prezydent Skarżyska-Kamiennej poinformował, że na transport publiczny przeznaczone będzie z budżetu samorządu 2 mln zł. Jak wyjaśnił – mieszkańcy, chcąc korzystać z bezpłatnej komunikacji, będą musieli spełnić kilka warunków.
– Mieszkaniec Skarżyska-Kamiennej będzie musiał posiadać Kartę Miejską, która potwierdza dwie kwestie: zameldowanie i zamieszkanie w Skarżysku oraz opłacanie podatków w mieście, a przede wszystkim wywiązywanie się z opłaty śmieciowej. Dzięki temu możemy sprawdzić liczbę osób, które płacą za śmieci, czyli uszczelnić system odbioru odpadów. Mówimy często o różnej klasyfikacji budżetowej, natomiast ja zakładam, że budżet miasta to w istocie jeden worek i jeżeli w tym worku pojawią się pieniądze z uszczelnienia opłat za śmieci, to wówczas możemy te pieniądze przekazać na przykład na bezpłatną komunikację miejską i w tym momencie system nam się bilansuje – tłumaczył.
Gość Radia Kielce zaznaczył, że bezpłatny transport publiczny, to nie luksus, ale kwestia rozsądnego zarządzania kapitałem samorządu. Dodał, że dzięki uszczelnieniu gospodarki odpadami i segregacji oraz wprowadzeniu wag i GPS-ów do śmieciarek udało się w ubiegłym roku zmniejszyć o 30 proc. koszty wywozu odpadów.
Arkadiusz Bogucki poinformował również, że zmieni się rozkład jazdy autobusów. Będą one kursowały w systemie taktowym, aby pasażerowie mogli przesiąść się na dogodną linię, we wszystkich kierunkach. Poza tym, jak podkreślił, mocno zadbano o osiedla peryferyjne, by autobusy jeździły regularnie, a nie w „stadach”, jak dotychczas. Zwiększona będzie także siatka połączeń.
Prezydent Skarżyska-Kamiennej podkreślił, że ideą bezpłatnego transportu jest czyste miasto, z jak najmniejszą ilością spalin. Wyraził jednocześnie nadzieję, że większość mieszkańców przesiądzie się z własnych aut do miejskiej komunikacji.
Arkadiusz Bogucki skomentował też fakt odwołania wiceprzewodniczącej skarżyskiej rady Ewy Warszawy.
– Uważam, że rada ma prawo odwołać osobę, z którą nie jest jej po drodze, ale sposób, w jaki to uczyniono był niewłaściwy, ze względu na nieobecność wiceprzewodniczącej podczas sesji – stwierdził.
Obecnie w radzie miasta prezydent nie ma większości, ale liczy na konstruktywną współpracę w projektach służących dobru mieszkańców.









