Murale były tematem kolejnego Kieleckiego Spaceru Miejskiego, w którym wzięło udział kilkadziesiąt osób.
Uczestnicy, którzy spotkali się przed Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego w Kielcach podkreślali, że słoneczna niedziela to idealna pora na spacer po mieście. Emilia powiedziała nam, że w wycieczkach bierze udział cyklicznie, ale obecny motyw przewodni wydał jej się szczególnie interesujący. Z kolei Anna przyznała, że ma „siedzącą” pracę, dlatego spacer to idealna propozycja na słoneczne niedzielne przedpołudnie. Szczególnie ciekawa była historii muralu Bronisława Opałki, artysty ludowego, który znajduje się na jednym z wieżowców na osiedlu KSM.
Jakub Juszyński, podróżnik i organizator kieleckich spacerów podkreśla, że murale mogą okazać się interesującą tematyką dla turystów – dziś miasta mają wytyczone szlaki związane z muralami właśnie.
– Stają się one głównym powodem, by dane miasto odwiedzić. Patrząc na to, jak ta forma sztuki rozwija się w Kielcach, niewykluczone że i tu się to sprawdzi. To pierwszy raz, kiedy spróbujemy odkryć taką formę sztuki ulicznej. Na trasie mamy 13 murali.
Kielczanie rozpoczęli od muralu światowej sławy artysty Rafała Olbińskiego znajdującego się na liceum Żeromskiego. Powstał z okazji 300-lecia szkoły i jest projektem łączącym sztukę oraz ekologię. Dzieło zostało wykonane farbami fotokatalitycznymi, które pochłaniają smog i poprawiają jakość powietrza w otoczeniu.
W Kielcach można też podziwiać m.in. mural „pierogowy”, który zdobi ścianę budynku Poczty Polskiej przy ulicy Żelaznej. Mural powstał dla uczczenia udziału drugiego w historii Polaka w locie kosmicznym oraz promocji kieleckiej firmy, która wysłała pierogi na Międzynarodową Stację Kosmiczną.
Kolejny spacer miejski odbędzie się 31 maja i zostanie on poprowadzony śladami kieleckich Żydów.



















