W 31. kolejce Betclic 3. Ligi piłkarze Naprzodu Jędrzejów przegrali na wyjeździe z Wiślanami Skawina 0:1 (0:0). Zwycięskiego gola zdobył Bruno Żołądź w 10. minucie.
Jędrzejowianie w doliczonym czasie gry mieli świetną okazję na doprowadzenie do wyrównania, ale rzutu karnego nie wykorzystał Kacper Durda.
Była to trzecia z rzędu porażka Żółto-Czarnych, co podkreślił po meczu trener Marcin Pluta.
– To na pewno trudny dla nas moment, jeżeli chodzi o rezultat sportowy. Mecz z wymagającym przeciwnikiem, bardzo dobrze zorganizowanym. Pierwsza połowa pod dyktando rywala, który strzelił bramkę. W drugiej części bardzo wiele zrobiliśmy, żeby losy meczu odwrócić. Za tę postawę i determinację zostaliśmy nagrodzeni rzutem karnym w ostatniej minucie doliczonego czasu gry. Niestety piłka jest brutalna i nie wykorzystaliśmy „jedenastki”. I nawet nie cieszymy się z jednego punktu, więc to jest dość bolesne. Niemniej jednak, jeżeli zawodnicy będą prezentować taką postawę, jak w drugiej połowie, to jestem przekonany o tym, że punkty przyjdą bardzo szybko – ocenił.
W następnej kolejce, piłkarze Naprzodu zmierzą się na własnym stadionie ze Świdniczanką.










