Na dwie kolejki przed końcem sezonu Korona Kielce ma zaledwie punkt przewagi nad strefą spadkową i widmo pożegnania się z PKO BP Ekstraklasą poważnie zajrzało piłkarzom w oczy. Trudno to zrozumieć biorąc pod uwagę jak drużyna Jacka Zielińskiego prezentowała się w pierwszej części sezonu.
Po przegranych dwóch pierwszych meczach rundy jesiennej (w Płocku z Wisłą 0:2 i Legią Warszawa 0:2) Kielczanie nie doznali porażki w ośmiu kolejnych starciach i z dorobkiem 18 punktów zajmowali trzecie miejsce w tabeli. W październiku, listopadzie i grudniu Korona w lidze wygrała już tylko raz (w Łodzi z Widzewem 3:1).
Runda wiosenna rozpoczęła się od zwycięstw w Warszawie z Legią 2:1 i Radomiu z Radomiakiem 3:0, przedzielonych porażką 1:2 z Zagłębiem Lubin. Później było już tylko gorzej. W sumie w 2026 roku Żółto–Czerwoni wygrali zaledwie cztery z czternastu meczów.
– Trudno to wytłumaczyć – stwierdził kapitan zespołu Hiszpan Nono.
– W pierwszej części sezonu widzieliśmy zespół grający na innym, a w drugiej na innym poziomie. To prawda. Myślę, że każdy może to powiedzieć. Ale teraz to nie jest moment, żeby myśleć o tym, co robiliśmy źle. To moment, żeby myśleć o piątkowym meczu (red. z Widzewem Łódź). Musimy włożyć całą naszą energię w to spotkanie. Kiedy wygramy i utrzymamy się w Ekstraklasie, to wtedy pomyślimy o tym, co zrobiliśmy źle, żeby w następnym sezonie tego nie powtórzyć – uważa 34–letni defensywny pomocnik.
W rundzie wiosennej Nono wystąpił w zaledwie dziewięciu meczach i żadnego nie rozpoczął w wyjściowej jedenastce. Na boisku spędził łącznie 109 minut. Urodzony w Badajoz zawodnik nadal jest jednak ważną postacią w kieleckiej drużynie.
– Wszyscy piłkarze chcą grać. Taka jest prawda. Jeśli powiem, że nie chcę, to skłamię. Jest jedna rzecz, której przez ten czas się nauczyłem. Trzeba trenować na sto procent. Zawsze dawać od siebie to co najlepsze, ponieważ nigdy nie wiadomo, kiedy drużyna będzie cię potrzebowała. To trudne do zrozumienia, ale niezwykle ważne. Trzeba w każdym meczu być gotowym, żeby dać to co najlepsze. O tym kto gra decyduje oczywiście trener. On ma do dyspozycji 25 zawodników i trudno jest mu wybrać jedenastu do wyjściowego składu. Reasumując, zawszę chcę grać, ale czasami nie mogę, więc trzeba to zrozumieć i być gotowym na moment, w którym drużyna będzie mnie potrzebowała – zakończył wychowanek Rayo Vallecano.
Przed Koroną Kielce mecz 33. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Widzewem Łódź. Spotkanie z trybun Exbud Areny obejrzy w piątek komplet publiczności. Jeśli podopieczni Jacka Zielińskiego zwyciężą, zapewnią sobie pozostanie w piłkarskiej elicie.








![RAKÓW CZĘSTOCHOWA - KORONA KIELCE [ZAPIS RELACJI] - Radio Kielce 01.05.2026. Kielce. Mecz 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy: Korona Kielce - Piast Gliwice / Fot. Jarosław Kubalski - Radio Kielce](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2026/05/MGM7498-120x86.jpg)

