W przedostatniej kolejce Betclic 3. Ligi Sparta Kazimierza Wielka sensacyjnie pokonała Siarkę Tarnobrzeg 3:1. (1:1).
Prowadzenie dla gości zdobył Krystian Kardyś w 9., później gole strzelali już tylko Spartanie. Wyrównał Adam Sendor w 27. z rzutu karnego, na 2:1 podwyższył Jakub Skiba w 52., a wynik ustalił w doliczonym czasie gry Maksymilian Krawiec. Obie drużyny kończyły mecz w „dziesiątkę”. Najpierw w drugą żółtą, w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał w 76. napastnik Sparty Filip Kowalski, a w 82. wykluczony został pomocnik Sparty Bartosz Bis.
Paweł Czajka, trener Sparty, podkreślił, że jego zespół chciał godnie pożegnać się ze swoją publicznością.
– To był nasz ostatni mecz na własnym boisku. Chcieliśmy wygrać dla kibiców, dla lokalnej społeczności, która tutaj nam pomaga, a dzięki niektórym ludziom ten klub dalej funkcjonuje. Oni działają tu naprawdę społecznie, poświęcając swój prywatny czas. Bardzo pragnęliśmy zatem odnieść zwycięstwo, choć mecz nie ułożył się pod nasze dyktando, bo przegrywaliśmy 0:1. Szybko jednak zareagowaliśmy i wyrównaliśmy stan pojedynku. Siarka w pierwszej połowie była lepszą drużyną. Miała więcej sytuacji bramkowych, ale była nieskuteczna. Po przerwie to my stworzyliśmy sobie więcej okazji do zdobycia gola i gdyby z kolei nie nasza indolencja strzelecka, to wcześniej mogliśmy zamknąć mecz. Ogromny szacunek dla chłopaków i wielkie gratulacje, bo zastawili naprawdę mnóstwo zdrowia na boisku – podkreślił.
W ostatniej kolejce, piłkarze Sparty w sobotę (30 maja) zagrają na wyjeździe w derbach regionu z KSZO 1929 Ostrowiec.










