Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało terminy ważne dla uczniów, rodziców i nauczycieli w przyszłym roku szkolnym. Mimo apeli przedsiębiorców branży turystycznej, nie zmienią się zasady ferii zimowych.
Piotr Łojek, świętokrzyski kurator oświaty mówi, że podobnie jak w tym roku ustalono trzy terminy, kiedy uczniowie będą mogli jechać na wypoczynek, a nie cztery jak było jeszcze kilka lat temu.
– Jako województwo świętokrzyskie mamy ferie w drugim terminie, czyli od 1 do 14 lutego 2027 roku. Razem z naszymi uczniami ferie mają też dzieci z województw: mazowieckiego, lubelskiego i pomorskiego. Są zapowiedzi ministerstwa edukacji, że od 2028 roku będzie i rotacja terminów, i rotacja województw – twierdzi Piotr Łojek.
Na tej rotacji zależy też przedsiębiorcom. Jak tłumaczy Piotr Dwurnik, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Turystycznego „Łysogóry” tegoroczny przykład pokazuje, że uczniowie ze świętokrzyskiego i mazowieckiego nie powinni mieć ferii w tym samym terminie.
– Młodzi ludzie z województwa mazowieckiego chętnie wypoczywają w naszym regionie. Jednocześnie część dzieci ze świętokrzyskiego nie wyjeżdża, i chce spędzać ferie na miejscu – tłumaczy.
– Pojawiają się sytuacje problematyczne, że trochę miejsc w tych kluczowych atrakcjach turystycznych brakuje. Niejednokrotnie cena nawet w zwykle taniej bazie lokalowej w województwie świętokrzyskim może być w tym czasie zaporowa – mówi.
Zdaniem Piotra Dwurnika ustalenie przez MEN terminów ferii, by uczniowie z sąsiednich województw nie wypoczywali w tym samym czasie, rozwiązałoby problem braku miejsc.










