Młody turysta zginął w Tatrach po upadku z wysokości w rejonie Zawraciku. Jego ciało odnaleziono w czwartek (28 maja) podczas akcji poszukiwawczej – poinformowali ratownicy TOPR.
Ratownicy wyposażeni w specjalistyczny sprzęt dotarli na miejsce wypadku. Ze względu na trudny i eksponowany teren konieczne było użycie technik linowych. Po przetransportowaniu ciała do szlaku zostało ono przewiezione samochodem do Kuźnic i przekazane pracownikom zakładu pogrzebowego.
W akcji uczestniczyło 19 ratowników TOPR.
Jak poinformowali ratownicy, turysta znajdował się poza oznakowanym szlakiem turystycznym. Według wstępnych ustaleń do śmierci doszło prawdopodobnie w wyniku upadku z dużej wysokości.
W wyższych partiach Tatr panują wymagające warunki. Na części szlaków, szczególnie na północnych stokach, w żlebach i miejscach zacienionych, zalega śnieg, a podłoże jest bardzo śliskie. Na odcinkach leśnych miejscami utrzymuje się wilgoć.










