Kielecki ośrodek wystawienniczy szykuje się do XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Najbliższe targi zbrojeniowe zdominują wystawcy z Kanady.
Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce spodziewa się, że w trakcie tegorocznej imprezy odbywającej się od 8 do 11 września, pobity zostanie kolejny rekord.
– Sądzę, że dzięki budowanej obecnie nowej hali mamy szansę przekroczyć liczbę 1 tys. firm z całego świata. W 2024 roku mieliśmy ponad 700 wystawców. W ubiegłym roku było ich przeszło 800. Jestem zdania, że w tym roku dokonamy pod tym względem ogromnego kroku naprzód. Ten wzrost wynika nie tylko z powiększającej się powierzchni wystawienniczej, ale też sytuacji geopolitycznej programem SAFE, czy podniesieniem wydatków na obronności do 5 proc. budżetu – dodaje.
Do tej pory przyjazd do Kielc potwierdziło 80 firm zza oceanu. Andrzej Mochoń na razie nie chce szacować ilu ostatecznie wystawców z Kanady pojawi się na MSPO. Nie wyklucza jednak, że może być ich nawet 160.

– Jest to wciąż otwarta kwestia. Spodziewamy się także wizyty co najmniej dwóch ministrów z Kanady. Osobiście rozmawiałem z nimi w ubiegłym tygodniu. To szefowie resortu obrony narodowej oraz handlu zagranicznego, którzy wezmą udział w otwarciu. Muszę przyznać, że zainteresowanie targami zbrojeniowymi w Kanadzie jest ogromne. Jest to kraj, który zaczyna się coraz bardziej orientować na Europę, a warto również mieć na względzie, że ten kraj także skorzysta z pożyczki SAFE na bardzo preferencyjnych warunkach – mówi prezes Targów Kielce.
W opinii Andrzeja Mochonia kieleckie targi zbrojeniowe w ciągu ostatnich 30 lat przeszły sporą ewolucję, ponieważ obecnie to nie tylko prezentacja technologicznych nowości, które mogą zainteresować Wojsko Polskie, ale też podkreślenie znaczenia Polski na arenie międzynarodowej.
– Jesteśmy w gronie 20 największych gospodarek na świecie. Nie bez znaczenia jest też nasze położenie geostrategiczne. Myślę, że Polska nigdy wcześniej nie miała tak dobrych notowań i pozytywnych ocen za konsekwentny wzrost gospodarczy. To z całą pewnością interesuje firmy, która są zainteresowane inwestowaniem. Poza tym wszyscy wiedzą, że w naszej części Europy naprawdę musimy zainwestować w obronność, ponieważ leży to w interesie całej flanki wschodniej NATO – ocenia Andrzej Mochoń.
Prezes Targów Kielce przypomina, że Międzynarodowy Salon Przemysłu Zbrojeniowego niezmiennie pozostaje trzecim tego typu wydarzeniem na mapie Europy, tuż po targach zbrojeniowych w Paryżu i Londynie.


































