„Kino dawnych lat” – pod takim hasłem w Sandomierzu odbywają się w piątek (5 czerwca) Senioralia. To święto pełne muzyki, tańca i wspólnej zabawy. Są konkursy oraz degustacje potraw i wypieków przegotowanych przez zaprzyjaźnione Koła Gospodyń Wiejskich, a scenę opanowali seniorzy i zaproszeni goście.
Uniwersytet III Wieku wystąpił z przedstawieniem pt. „Bajka o królu Wesołku i królewnie Grymaseli”.
– Występujemy amatorsko, była trema, ale wszystko się udało. Sprawia to przyjemność nam i naszej publiczności. Planujemy też pojechać do Kielc, by tam wystąpić, bo należy nam się jakaś rozrywka – mówiły nam panie Iwona i Anna.
Bożena Łukaszek, która wcieliła się m.in. w Hankę Bielicką powiedziała, że takie wydarzenia jak Senioralia są bardzo potrzebne.
– Jestem bardzo zadowolona z występów i ze wspólnego spotkania. Tutaj jest bardzo dużo pozytywnej energii, którą nawzajem się obdzielamy – dodała.
Wicemarszałek województwa świętokrzyskiego Grzegorz Socha podkreślił, że jest pod dużym wrażeniem kreatywności i radości płynącej od seniorów.
– Jak patrzę na tych ludzi, to wcale nie mam wrażenia, że to są osoby 60 plus: pięknie ubrani, uśmiechnięci, radośni, widać, że dbają o siebie i o swoje zdrowie. To dowód na to, że w jesieni życia można pięknie iść przez kolejne lata – stwierdził.
Senioralia rozpoczęły się od przekazania kluczy do bram miasta i od odśpiewania hymnu seniorów. Potem wszyscy razem śpiewali filmowe piosenki. W programie jest jeszcze zabawa taneczna z DJ-em, która zakończy się około godziny 16.
Senioralia odbywają się po raz XI. Głównym organizatorem jest Ośrodek Pomocy Społecznej.























