Zima 2025/2026 należała do najostrzejszych w ostatniej dekadzie. Do utrzymania dróg krajowych zużyto niemal 469 tys. ton soli, a koszty zimowego utrzymania przekroczyły 750 mln zł, rosnąc o ok. 13 proc. rok do roku – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Podsumowując sezon zimowy 2025/2026 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wskazała, że przy zwalczaniu śliskości i odśnieżaniu pracowało kilka tysięcy osób. Do dyspozycji służb pozostawały 2 tys. 664 pojazdy, w tym 548 pługów i 2 tys. 116 pługosolarek, a także 288 magazynów soli. Prace prowadzone były całodobowo przez siedem dni w tygodniu na sieci liczącej około 18 tys. km dróg krajowych, a wraz z drogami dodatkowymi około 21 tys. km.
Zużyto 468,9 tys. ton soli drogowej, co było wynikiem znacząco wyższym od średniej z ostatniej dekady, wynoszącej niespełna 357 tys. ton. Więcej soli wykorzystano jedynie w sezonie 2020/2021, kiedy zużycie sięgnęło blisko 497 tys. ton.
Najwięcej soli wysypano w województwie mazowieckim – 59,2 tys. ton, najmniej w województwach opolskim i świętokrzyskim, odpowiednio 12,7 tys. ton i 16,7 tys. ton. W przeliczeniu na powierzchnię utrzymywanych dróg najwięcej soli wykorzystano w województwach pomorskim i podkarpackim.
W minionym sezonie pojazdy zimowego utrzymania dróg wyjechały do akcji 118 tys. 169 razy. Najczęściej interweniowały w województwach małopolskim i pomorskim i mazowieckim, gdzie liczba wyjazdów przekroczyła odpowiednio 13,3 tys., 10,7 tys. oraz 10 tys. Najrzadziej sprzęt pracował w województwach opolskim i lubuskim.
Najbardziej intensywnym dniem sezonu był 11 stycznia 2026 r., kiedy pojazdy zimowego utrzymania wyjechały do pracy 6 tys. 55 razy. 11 stycznia był też najbardziej wymagającym dniem sezonu zimowego rok wcześniej.
GDDKiA poinformowała, że na koniec sezonu w magazynach pozostawało ponad 279 tys. ton soli drogowej.
Koszty zimowego utrzymania dróg krajowych wyniosły ponad 750 mln zł, co oznacza wzrost o około 13 proc. w porównaniu z sezonem 2024/2025. Kwota ta znacząco przewyższa średnią z ostatnich dziesięciu lat, wynoszącą około 495 mln zł. Dyrekcja wskazała, że wzrost kosztów był efektem zarówno trudniejszych warunków pogodowych, jak i rosnących kosztów pracy oraz materiałów.
GDDKiA podkreśliła, że działania związane z odśnieżaniem i usuwaniem śliskości mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo użytkowników dróg oraz trwałość infrastruktury. Instytucja odpowiada za utrzymanie dróg krajowych, autostrad i dróg ekspresowych, które stanowią około 5 proc. wszystkich dróg publicznych w Polsce.










